Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej
HeritageDębowe Serca i Słomiane Strzechy: Dziedzictwo Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej
Kiedy przekracza się drewnianą bramę Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, czas gwałtownie zwalnia. Zgiełk współczesnego zmechanizowanego świata zostaje daleko w tyle, ustępując miejsca kojącemu szumowi wiatru w koronach starych dębów i sosen, cichemu skrzypieniu drewnianych okiennic oraz głębokiemu, żywicznemu zapachowi dymu, słomy i nagrzanego słońcem drewna. To tutaj, w malowniczej Gminie Kolbuszowa, na ponad trzydziestu hektarach rozległego, zielonego terenu, rozciąga się niezwykła mozaika polskiej przeszłości. Ten wyjątkowy skansen nie jest jedynie zbiorem zabytkowych budynków przeniesionych z różnych zakątków regionu, lecz tętniącym życiem, bijącym sercem dawnej podkarpackiej wsi. To swoisty wehikuł czasu, portal przenoszący nas wprost do XIX i początku XX wieku, w fascynujący świat dwóch kontrastujących ze sobą, lecz żyjących po sąsiedzku grup etnograficznych: tajemniczych Lasowiaków i gospodarnych Rzeszowiaków.
Photo: See Wikimedia Commons, See file page. Source
Początki ratowania pamięci
Historia tego niezwykłego miejsca rozpoczyna się w 1959 roku. Był to okres trudny dla krajobrazu polskiej wsi – czas powojennej transformacji, dynamicznej industrializacji i wielkich przemian społecznych, kiedy to tradycyjna drewniana architektura zaczęła masowo, i często bezpowrotnie, znikać, ustępując miejsca murowanym domom i znormalizowanym rozwiązaniom budowlanym. Grupa lokalnych pasjonatów, regionalistów i społeczników z Kolbuszowej, zrozumiała wówczas, że jeśli nie podejmą natychmiastowych, radykalnych działań, bezcenny dorobek ich przodków przepadnie na zawsze. Ich wielką wizją było stworzenie azylu, bezpiecznej przystani dla ginącej kultury materialnej i duchowej Puszczy Sandomierskiej oraz okolicznych żyznych równin. Z początku ich wysiłki koncentrowały się na gromadzeniu drobnych, codziennych artefaktów – dawnych strojów, prostych narzędzi rzemieślniczych, mebli. Szybko jednak ta szlachetna idea przerodziła się w znacznie bardziej ambitny plan: stworzenie potężnego muzeum na wolnym powietrzu, w którym całe wsie mogłyby zmartwychwstać.
1959 Formalne założenie instytucji, która zapoczątkowała ochronę zabytków kultury ludowej regionu kolbuszowskiego.
1974 Udostępnienie zwiedzającym pierwszej stałej ekspozycji plenerowej, prezentującej wsie Lasowiaków.
1998 Rozpoczęcie intensywnej rozbudowy i tworzenia drugiego wielkiego sektora ekspozycyjnego poświęconego Rzeszowiakom.
2010 Poświęcenie i otwarcie w skansenie przeniesionego drewnianego kościoła pod wezwaniem św. Marka Ewangelisty z Rzochowa.
2012 Zakończenie prac i udostępnienie zwiedzającym imponującego zespołu dworskiego, m.in. drewnianego dworu z Brzezin z 1753 roku.
Ewolucja przestrzeni i kultury
Rozwój Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej nie był dziełem przypadku ani jednorazowym aktem, lecz dziesięcioleciami mrówczej pracy etnografów, historyków, konserwatorów i wykwalifikowanych cieśli. Zanim w 1974 roku oficjalnie otwarto pierwszą wystawę plenerową, minęło piętnaście lat mozolnego inwentaryzowania, rozbierania na części pierwsze, konserwowania i ponownego składania zabytkowych obiektów. Początkowo uwaga badaczy skupiona była wokół dziedzictwa Lasowiaków – zahartowanych ludzi puszczy, których codzienność była nierozerwalnie związana z gęstym lasem, rzekami i mało żyzną, piaszczystą ziemią. Ich chałupy, choć pozornie skromne, cechowały się genialną funkcjonalnością, harmonią z surowym otoczeniem i perfekcyjnym wręcz opanowaniem rzemiosła obróbki drewna.
Photo: Przykuta, CC BY-SA 3.0. Source
Przełomowym momentem w monumentalnym powiększaniu zbiorów był rok 1998, kiedy to podjęto odważną decyzję o wykreowaniu od podstaw drugiego sektora poświęconego kulturze Rzeszowiaków. Ta historyczna grupa etnograficzna, zasiedlająca znacznie bardziej urodzajne tereny na wschód i południe od Kolbuszowej, charakteryzowała się odmiennym ustrojem agrarnym, co bezpośrednio przekładało się na bogatszą architekturę, bardziej zdobne, kolorowe stroje i zamożniejsze wnętrza. Dzięki temu kunsztownemu podziałowi, kolbuszowskie muzeum wyrosło na unikalne w skali Europy Środkowej miejsce, w którym zwiedzający mogą spacerując miedzami i polnymi drogami, fizycznie odczuć historyczną granicę dwóch przenikających się światów dawnej galicyjskiej prowincji.
Arka rzemiosła i architektury
To, co Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej chroni przed zapomnieniem, to nie tylko majestatyczne zręby i słomiane dachy. Każda chata, każda stodoła, spichlerz czy stary wiatrak koźlak to opowieść z ludzkiego życia zaklęta w sękatych belkach. Przekraczając wysoki próg tradycyjnej chłopskiej chałupy, goście wkraczają w przestrzeń głęboko zrytualizowaną. Podział na "izbę białą" – świąteczną, reprezentacyjną, i "izbę czarną" – codzienną, zadymioną, uświadamia dawne porządki społeczne. Oczy natychmiast przyciąga domowy ołtarzyk, tak zwany "święty kąt", gdzie rzędy kolorowych oleodruków z wizerunkami świętych toną w misternej oprawie z bibułkowych kwiatów. Obok niego pyszni się potężny, bielony piec chlebowy – niegdysiejsze serce domu, pulsujące życiodajnym ciepłem w długie zimowe wieczory.
Photo: Przykuta, CC BY-SA 3.0. Source
Oprócz zabudowań mieszkalnych, kolbuszowski skansen tętni duchem dawnych rzemiosł. W zbiorach znajdziemy kompletnie wyposażone warsztaty wiejskich mistrzów. Jest tu wiejska kuźnia, w której wciąż zdaje się wybrzmiewać metaliczny dźwięk młota uderzającego o kowadło, są warsztaty garncarskie pachnące wilgotną gliną oraz krosna tkackie, pamiętające powstawanie metrów zgrzebnego płótna. Nad całością kompleksu często górują ogromne skrzydła drewnianych wiatraków, pełniących niegdyś rolę kluczowych ośrodków lokalnego przemysłu spożywczego.
Znaczącym i dopełniającym obrazu całości jest odtworzony sektor dworski. Reprezentatywny, wspaniały modrzewiowy dwór z Brzezin, otoczony malowniczym parkiem i zabudowaniami folwarcznymi, ukazuje drugą stronę wiejskiego medalu – życie ziemiaństwa i relacje łączące dwór z chłopstwem. Centrum życia duchowego dla tej odtworzonej społeczności stanowi z kolei drewniany, osiemnastowieczny kościół z Rzochowa, który w murach skansenu wciąż pełni funkcje sakralne, wypełniając się wonią topiącego się pszczelego wosku i kadzidła.
Photo: Przykuta, CC BY-SA 3.0. Source
Żywe muzeum i misja edukacyjna
Waga Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej opiera się nie tylko na zachowaniu materii, ale na ożywianiu historii. Instytucja pod hasłem "Dzieje się!" stale animuje przestrzeń skansenu. Bogaty "Kalendarz wydarzeń" sprawia, że przez cały rok miejsce to odwiedzają tłumy chcące zgłębić tajemnice dawnych świąt, procesów gospodarskich i kulinariów. Niezwykle rozwinięta jest tutejsza edukacja – od interaktywnych programów opracowanych z myślą o najmłodszych, przez zajęcia dla klas 1-3, aż po głębokie analizy dla studentów. Wydawany cyklicznie "ETNOnotatnik" stanowi kompendium wiedzy etnograficznej, dokumentujące zanikające zwyczaje i gwarę, będąc pomostem między pokoleniami pamiętającymi piaszczyste drogi dawnej wsi, a współczesnym człowiekiem poszukującym swoich kulturowych korzeni.
Wizja założycieli z 1959 roku odniosła niezwykły sukces. Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej jest dzisiaj skarbnicą, która chroni najdelikatniejszą ze struktur – ludzką pamięć. To instytucja, która z szacunkiem podchodzi do trudów dawnego życia, ukazując piękno uśpione w drewnianych zrębach. Warto zauważyć, że pamięć o takich miejscach i o czasach, które one reprezentują, często kryje się również w prywatnych zasobach. Ten artykuł został częściowo zainspirowany starymi fotografiami i nagraniami, które ujrzały światło dzienne, gdy ktoś przyniósł swoje osobiste wspomnienia do cyfryzacji. To sprawiło, że zaczęliśmy się zastanawiać, co jeszcze kryje się na strychach, w pudełkach po butach i starych szafach – a co jest niezwykle mocno związane z dziedzictwem, o które tak dba Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Jeśli ktoś z Państwa posiada stare nośniki, zdjęcia czy rzadkie nagrania związane z tą organizacją, dawne wsie czy jarmarki w tych okolicach, usługi takie jak EachMoment (https://www.eachmoment.pl) mogą pomóc w ich bezpowrotnym zachowaniu dla przyszłych pokoleń, łącząc najnowocześniejszą technologię z miłością do historii.