EachMoment

Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy

Heritage
M Maria C.

Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy: Strażnik Kaszubskiej Tożsamości

Kiedy przekracza się próg wiekowych zabudowań w Pucku, od razu uderza nas charakterystyczny, niezapomniany zapach starego, wysuszonego słońcem drewna, naturalnego wosku pszczelego i rześkiej, morskiej bryzy niesionej prosto od wód pobliskiej zatoki. Szum wiatru przemykającego w wąskich, brukowanych uliczkach miasta zdaje się cicho nucić dawne, melancholijne kaszubskie pieśni, a skrzypiące podłogi w zabytkowych wnętrzach przywołują pamięć o setkach kroków tych zwykłych ludzi, którzy żyli tu przed nami. Wchodząc do zacienionych sal dawnego przytułku, zwanego przez miejscowych pieszczotliwie „Szpitalikiem”, przenosimy się w mgnieniu oka do świata, który w zgiełku współczesności w wielu miejscach zniknął już bezpowrotnie. Widzimy tu surowe, wyciosane ludzką ręką, ale jakże piękne w swojej użyteczności narzędzia rzemieślnicze. Nasz wzrok przyciągają misterne, kolorowe kaszubskie hafty, sprzęty rybackie pachnące jeszcze bałtycką solą, wysuszonymi wodorostami i dziegciem. Każdy najmniejszy przedmiot zdaje się mieć tutaj swoją własną, unikalną duszę, każda deska i każdy żelazny kuty element opowiada osobną historię trudów, niebezpieczeństw i drobnych radości życia nad polskim morzem. To właśnie tutaj, w Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy, bije najsilniej historyczne i kulturowe serce Kaszub Północnych. To miejsce z całą pewnością nie jest tylko zwykłym, martwym zbiorem zakurzonych eksponatów – to tętniący życiem skarbiec lokalnej tożsamości, w którym z niesamowitym pietyzmem i zaangażowaniem pielęgnuje się pamięć o fascynującej przeszłości regionu.

Początki: Ratowanie zanikającego świata

Historia tej wyjątkowej instytucji kulturalnej nie zaczęła się od wielkich pałaców, potężnych fundacji czy arystokratycznych kolekcji, lecz wyrosła z autentycznej, oddolnej potrzeby ocalenia lokalnego dziedzictwa przez samych mieszkańców. W 1970 roku z inicjatywy grupy wizjonerów powołano w Pucku Stację Gromadzenia Dóbr Kultury i Upowszechniania Wiedzy o Regionie. Jej misja, choć wyrażona w urzędowych słowach, była w rzeczywistości niezwykle szlachetna i ambitna: prowadzenie rzetelnych badań naukowych oraz ratowanie zabytków związanych z Ziemią Pucką przed nieuchronnym zapomnieniem i fizycznym zniszczeniem. Był to specyficzny czas, gdy dynamiczne zmiany cywilizacyjne, gospodarcze oraz postępująca mechanizacja rolnictwa i rybołówstwa bezpowrotnie przeobrażały odwieczny krajobraz polskiej prowincji. Drewniane chaty ustępowały miejsca betonowi, a dawne rzemiosło przegrywało z produkcją masową. Miejscowi pasjonaci i oddani sprawie regionaliści doskonale zrozumieli, że jeśli nie zaczną działać natychmiast, bezcenne materialne i duchowe świadectwa kultury kaszubskiej przepadną na zawsze w pomroce dziejów.

Ich tytaniczna praca i nieustępliwość w 1973 roku zaowocowały wielkim sukcesem – otwarciem pierwszej stałej ekspozycji całkowicie poświęconej przebogatej kulturze regionu. Na jej siedzibę wybrano starannie i pieczołowicie odrestaurowany budynek dawnego przytułku, co samo w sobie nadało prezentowanej wystawie niepowtarzalny, niezwykle intymny i nostalgiczny charakter. To z pozoru skromne, ale jakże doniosłe dla społeczności wydarzenie dało historyczny początek wielkiej instytucji, która z upływem lat miała wyrosnąć na jedną z najważniejszych ostoi regionalnej pamięci w tej części Polski.

1970 Powołanie Stacji Gromadzenia Dóbr Kultury i Upowszechniania Wiedzy o Regionie.

1973 Otwarcie pierwszej stałej ekspozycji o kulturze kaszubskiej w zabytkowym „Szpitaliku”.

1975 Utworzenie wyspecjalizowanego Działu Etnograficznego, dokumentującego życie Kaszubów.

1980 Przekształcenie placówki i nadanie jej oficjalnego statusu Muzeum Ziemi Puckiej.

1987 Udostępnienie nowych oddziałów: Kamienicy Mieszczańskiej w Pucku oraz skansenu w Nadolu.

2000 Nadanie muzeum imienia Floriana Ceynowy, wybitnego budziciela tożsamości kaszubskiej.

2013 Przejęcie opieki nad zabytkową „Hallerówką” we Władysławowie.

Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy

Photo: See Wikimedia Commons, See file page. Source

Kamienie milowe w budowaniu dziedzictwa

Lata siedemdziesiąte XX wieku to dla puckiej placówki okres niezwykle intensywnego rozwoju organizacyjnego i krystalizowania się jej profilu naukowego. Pierwotny entuzjazm pierwszych lat funkcjonowania szybko przerodził się w metodyczną, systematyczną pracę dziesiątek badaczy. W 1975 roku wyodrębniono w strukturach Dział Etnograficzny, którego zadaniem stało się wnikliwe dokumentowanie obyczajów i życia codziennego Kaszubów. Zaledwie rok później powstał Dział Historyczny. Pod koniec tej owocnej dekady, w związku z absolutnie fascynującymi, wręcz sensacyjnymi odkryciami archeologicznymi dotyczącymi wczesnośredniowiecznego portu spoczywającego na dnie Zatoki Puckiej, narodził się Dział Archeologiczny. Te szeroko zakrojone, konsekwentne działania oraz stale powiększający się, imponujący dorobek badawczy, wydawniczy i oświatowy sprawiły, że wysiłki założycieli zostały ostatecznie docenione na szczeblu państwowym. W 1980 roku placówka oficjalnie otrzymała zaszczytny status Muzeum Ziemi Puckiej.

Kolejny, niezwykle istotny przełom nadszedł w ciepłym miesiącu czerwcu 1987 roku. To właśnie wtedy muzeum znacząco poszerzyło swoje horyzonty i zasięg oddziaływania, uroczyście otwierając dwa zupełnie nowe, spektakularne oddziały. Pierwszym z nich była okazała, elegancka Kamienica Mieszczańska położona przy samym puckim Starym Rynku, która z biegiem czasu przejęła rolę reprezentacyjnej, głównej siedziby instytucji. Drugim oddziałem został niezwykle malowniczy skansen pod nazwą Zagroda Gburska i Rybacka, zlokalizowany w Nadolu nad Jeziorem Żarnowieckim. Historia powstania tego skansenu jest szczególnie przejmująca i stanowi niemal gotowy scenariusz na film. Była to bowiem bezpośrednia, desperacka i pilna odpowiedź społeczności muzealników na rządowe plany budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu. Potężna inwestycja infrastrukturalna groziła całkowitym zniszczeniem unikalnej, wiekowej lokalnej architektury drewnianej w okolicznych wsiach. Muzealnicy z Pucka stoczyli wówczas prawdziwie dramatyczną walkę z uciekającym czasem, by ocalić, rozebrać i przenieść najcenniejsze historycznie obiekty, tworząc dla nich bezpieczny azyl, w którym przetrwały do naszych czasów.

Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy

Photo: Ciacho5, CC BY-SA 3.0. Source

W symbolicznym roku 2000, przy okazji uroczystych obchodów trzydziestolecia nieprzerwanej działalności, placówka zyskała wielkiego patrona – Floriana Ceynowę. Ten wybitny, XIX-wieczny lekarz, badacz folkloru, publicysta i gorący działacz społeczny, jest powszechnie uznawany za twórcę pisowni kaszubskiej i pierwszego w historii świadomego budziciela tożsamości narodowej Kaszubów. Ceynowa, który przez całe życie niezłomnie walczył o podmiotowość swojego ludu, idealnie uosabiał najwyższe wartości przyświecające puckiemu muzeum. Nadanie jego imienia instytucji stanowi nie tylko należny mu hołd, ale i stałe zobowiązanie dla pracowników do nieustannego edukowania i budzenia dumy w kolejnych pokoleniach. Trzynaście lat później, w 2013 roku, pod opiekę muzeum włączono słynną „Hallerówkę” we Władysławowie, czyli zabytkową willę generała Józefa Hallera. Dzięki temu przejęciu bogate ekspozycje wzbogaciły się o niezwykle ważne dla Pomorza wątki patriotyczne, upamiętniające Zaślubiny Polski z Morzem oraz chlubne tradycje Błękitnej Armii.

Co przechowują muzealne mury?

Zgromadzone pieczołowicie zbiory Muzeum Ziemi Puckiej to dzisiaj fascynujący, porywający i wielowątkowy zapis trudnego, ale bogatego życia na Pomorzu, rozsiany tematycznie po kilku jego oddziałach. Wspomniany wcześniej „Szpitalik” przy ulicy Wałowej w Pucku to absolutne królestwo dawnej etnografii. To właśnie w tych historycznych murach zgromadzono kolekcje związane z dawną medycyną ludową, magią i wierzeniami. Zwiedzający mogą tu również podziwiać z ogromnym znawstwem kompletnie odtworzone, tradycyjne warsztaty lokalnych rzemieślników: szewca pochylonego nad kopytem, krawca przy starej maszynie, czy kowala przy ciężkim kowadle. Każde z tych zaaranżowanych miejsc tętni iluzją dawnego życia, pozwalając naocznie zrozumieć, jak wielkich umiejętności wymagała codzienność przed erą maszyn.

Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy

Photo: Ciacho5, CC BY-SA 3.0. Source

W reprezentacyjnej Kamienicy Mieszczańskiej, stanowiącej wystawiennicze serce instytucji, przechowywane i eksponowane są artefakty opowiadające bogatą historię samego miasta Pucka. Począwszy od unikalnych, prehistorycznych znalezisk wydobytych przez archeologów, poprzez bezcenne pamiątki po średniowiecznych cechach rzemieślniczych, aż po dokumenty życia społecznego z ubiegłego stulecia. To niezwykłe miejsce pozwala prześledzić ewolucję prężnego niegdyś miejskiego ośrodka handlowego i administracyjnego.

Z kolei wizyta w Zagrodzie Gburskiej i Rybackiej w Nadolu oferuje każdemu gościowi niezwykle realistyczną, angażującą zmysły podróż prosto na XIX-wieczną kaszubską wieś. Muzeum z zegarmistrzowską dbałością o detale zachowało tam kompletne wyposażenie zamożnego domostwa wiejskiego (tzw. gbura). Obok solidnych mebli, zobaczymy tam również znacznie skromniejsze, surowe narzędzia i sprzęty uboższych rybaków pracujących na jeziorach i morzu. Ciężkie sieci, drewniane łodzie, kołowrotki i rozgrzane niegdyś piece chlebowe stanowią namacalny dowód heroicznej wręcz walki człowieka z żywiołami. Natomiast oddział we Władysławowie chroni i promuje, obok pamiątek po geniearale Hallerze, dziedzictwo polskiego rybołówstwa i tematykę morską.

Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy

Photo: Ciacho5, CC BY-SA 3.0. Source

Znaczenie instytucji – Dlaczego musimy pamiętać?

Pojawia się zatem niezwykle ważne pytanie: dlaczego ta specyficzna placówka ma na kulturalnej mapie Pomorza i Polski tak fundamentalne znaczenie? Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy to nie jest po prostu bezduszny magazyn przeznaczony na stare przedmioty. To potężna, prężnie działająca instytucja oświatowa, która niczym oddany wartownik stoi na straży samej duszy Kaszub Północnych. Bez determinacji, pasji i niegasnącego zapału ludzi tworzących to niezwykłe muzeum na przestrzeni minionych pięciu dekad, wiedza o unikalnych lokalnych tradycjach, o trudnym języku kaszubskim czy o dawnych nadmorskich zawodach uległaby nieodwracalnemu zapomnieniu. Współczesna galopująca globalizacja i pędzący naprzód rozwój zacierają piękne, regionalne różnice w zastraszającym tempie. W tym zmieniającym się świecie muzeum to pełni rolę solidnej kotwicy rzuconej głęboko w przeszłość, która skutecznie nie pozwala nam zapomnieć, skąd wywodzą się nasze korzenie. Uczy ono kolejne pokolenia szacunku do nad wyraz ciężkiej pracy dawnych rybaków i rolników, ukazując jednocześnie niepowtarzalne piękno kaszubszczyzny. Strata tego dziedzictwa byłaby ogromną wyrwą w naszej wspólnej tożsamości, wielką pustką, której nie dałoby się niczym wypełnić.

W stronę przyszłości

Patrząc z optymizmem w nadchodzącą przyszłość, Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy stawia bardzo mocny nacisk na edukację. Organizuje ono cieszące się wielkim uznaniem warsztaty, angażując lokalną społeczność poprzez wsparcie tak pięknych inicjatyw, jak choćby działające przy muzeum koło hafciarskie „Pucki Mikołajek”. Dla wszystkich tych, którzy pragną osobiście dotknąć materialnych świadectw minionych wieków, wędrówka przez sale w Pucku, Nadolu czy Władysławowie staje się niezapomnianym przeżyciem, budzącym respekt wobec minionych epok.

Ten artykuł został w dużej mierze zainspirowany pożółkłymi, starymi fotografiami i kruchymi nagraniami, które ponownie ujrzały światło dzienne, gdy ktoś postanowił przynieść swoje osobiste, rodzinne wspomnienia do profesjonalnej cyfryzacji. To poruszające zdarzenie sprawiło, że zaczęliśmy głęboko zastanawiać się, co jeszcze niezwykłego kryje się w zaciemnionych przestrzeniach naszych własnych domów – na zapomnianych strychach, w tekturowych pudełkach po butach, czy na dnie starych szaf – a co mogłoby być historycznie powiązane z niesamowitym dziedzictwem, o które z taką troską dba Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy. Jeśli ktoś z Państwa posiada w swoich prywatnych zbiorach stare nośniki, kasety czy filmy uwieczniające dawne Kaszuby lub wydarzenia z udziałem lokalnych instytucji, usługi takie jak EachMoment (https://www.eachmoment.pl) mogą profesjonalnie pomóc w ich bezpowrotnym zachowaniu dla przyszłych pokoleń. Dzięki temu pamięć o tych miejscach i wspaniałych ludziach będzie mogła trwać wiecznie.

View larger map

Related Articles