Pałac w Solnikach
HeritagePałac w Solnikach — historia jednej z najstarszych siedzib nad środkową Odrą
Wystarczy skręcić z drogi prowadzącej przez gminę Kożuchów, by za zakrętem ukazał się widok, który zatrzymuje oddech: klasycystyczna fasada pałacu wynurzająca się zza koron trzysetletnich lip i dębów, odbijająca się w ciszy pięciohektarowego parku. Powietrze pachnie tu żywicą i dojrzałymi jabłkami z okolicznego sadu. Solniki — niegdyś Zölling — to jedno z najstarszych osiedli w regionie środkowej Odry, miejsce, w którym kolejne warstwy historii nakładają się na siebie niczym słoje pradawnego drzewa.

Korzenie sięgające pradziejów
Ślady osadnictwa w Solnikach cofają się daleko poza pisaną historię — archeologowie odnaleźli tu świadectwa obecności kultur łużyckiej i pomorskiej, a także okresu lateńskiego. We wczesnym średniowieczu stało tu grodzisko obronne, prawdopodobnie należące do plemienia Dziadoszan. Po włączeniu Śląska pod panowanie Piastów osada pełniła funkcję lokalnego ośrodka administracyjnego. Pierwsza wzmianka o kościele w Solnikach pochodzi z roku 1220, co czyni tę miejscowość jedną z najwcześniej udokumentowanych w regionie.
Pierwszym odnotowanym właścicielem majątku był w 1405 roku Johann von Frankenfurt. To od tego momentu zaczyna się pisana kronika rezydencji, która przez następne sześćset lat będzie świadkiem zmieniających się epok, rodów i ustrojów.
Od twierdzy po klasycystyczną perłę
Około 1540 roku ród Wenzelów von Braun wzniósł w Solnikach renesansowy dwór obronny. Otoczony fosą, służył przede wszystkim celom militarnym — był fortecą, nie siedzibą rozrywkową. Przez następne dwa stulecia budowla przechodziła z rąk do rąk, aż pod koniec XVIII wieku trafił w posiadanie Wilhelma von Dobschütza, pruskiego generała kawalerii. To on dokonał przełomowej metamorfozy: zasypał południową fosę, przekształcił surowy dwór w elegancką rezydencję klasycystyczną i otoczył ją ogrodem w stylu romantycznym. Przy pałacu stanął Dom Ogrodnika z oranżerią, a na terenie majątku wzniesiono gorzelnię parową.

Epoka von Gleimów — złoty wiek majątku
W 1839 roku majątek przejął ród von Gleimów i to właśnie pod ich pieczą pałac zyskał kształt, który — w dużej mierze — przetrwał do dziś. Pierwszy z rodu, Emil von Gleim, przeprowadził staranną renowację wnętrz. To jemu zawdzięczamy późnoklasycystyczne obramienia drzwi i drewniane boazerie, które do dziś zdobią komnaty. Jego następca, Wilhelm Gleim, rozbudował południową elewację o dwukondygnacyjny ryzalit, nadając budowli bardziej monumentalny charakter. Na początku XX wieku dostawiono prostokątną, neoklasycystyczną werandę pomiędzy dwoma klatkami schodowymi, otwierającą widok na park.
Park — to osobny rozdział. Von Gleimowie sadzili z rozmachem i wizją. Białe topole, których wiek szacuje się dziś na ponad dwieście lat; okazały buk liczący ćwierć tysiąclecia; lipy i dęby, które pamiętają czasy, gdy Fryderyk Wielki zasiadał na tronie pruskim. Te drzewa stoją tu nadal, żywe pomniki cierpliwości natury.
Wojenne cezury i powojenna przemiana
Ostatnią właścicielką z rodu von Gleimów była Eliza, która opuściła majątek w 1945 roku. Po zakończeniu wojny w pałacu stacjonowali żołnierze sowieccy, prowadząc na okolicznych ziemiach wojskowe gospodarstwo rolne. W 1948 roku polskie władze przejęły administrację i utworzyły Państwowe Gospodarstwo Rolne. Początkowo hodowano tu bydło i trzodę chlewną, lecz w 1959 roku głównym kierunkiem działalności stało się sadownictwo. Pałac, niegdyś symbol arystokratycznego splendoru, zamieniono w biura i mieszkania pracownicze — los dzielony z setkami polskich dworów i pałaców w okresie PRL-u.
Odrodzenie — pałac na nowo
Przełom nastąpił na początku XXI wieku, gdy podjęto ambitną renowację. Prace przywróciły blask oryginalnym wnętrzom: boazerie z czasów Emila von Gleima, drewniane podłogi i spektakularne dwustuletnie schody odzyskały dawną świetność. W 2003 roku pałac otworzył swoje drzwi jako eleganckie miejsce wydarzeń — pierwszy ślub celebrowany w odnowionych salach zainaugurował zupełnie nowy rozdział jego historii.
Dziś pałac w Solnikach oferuje elegancką salę bankietową, salę taneczną oraz kameralną salę południową. Na terenie majątku wciąż działa sad — „Sad Solniki" — produkujący dżemy i tłoczone soki z własnych owoców, podawane gościom podczas uroczystości. To rzadki przykład rezydencji, która zachowała ciągłość z tradycją sadowniczą zapoczątkowaną ponad sześćdziesiąt lat temu.

Solniki — więcej niż pałac
Warto pamiętać, że pałac to tylko część bogatszego krajobrazu kulturowego. W Solnikach stoi również kościół filialny pod wezwaniem Świętej Anny, którego mury pamiętają XIII–XV wiek. Zarówno zespół pałacowy — pałac, oranżeria i park — jak i kościół figurują w rejestrze zabytków województwa lubuskiego. Ta niewielka wieś, licząca dziś nieco ponad dwustu mieszkańców, nosi w sobie ładunek historyczny nieproporcjonalnie wielki do swojej skali.
Jak dotrzeć do Solnik
Solniki leżą w gminie Kożuchów, w powiecie nowosolskim, w województwie lubuskim. Pałac jest dostępny dla gości — informacje o wydarzeniach i rezerwacjach można uzyskać pod numerem +48 733 875 635 lub pisząc na adres palac@solniki.com.
Inspiracją do powstania tego artykułu były między innymi stare fotografie i nagrania, które ujrzały światło dzienne, gdy ktoś przyniósł swoje rodzinne pamiątki do digitalizacji. To skłoniło nas do refleksji: ile jeszcze takich skarbów kryje się na strychach, w pudełkach po butach, w głębi starych szaf — materiałów związanych z Pałacem w Solnikach i jego okolicami? Jeśli ktokolwiek posiada stare zdjęcia, filmy czy nagrania dotyczące tego miejsca, serwisy takie jak EachMoment mogą pomóc w ich zabezpieczeniu dla przyszłych pokoleń.