Albumy fotograficzne niszczą się na wielu frontach jednocześnie. Klej, który trzyma zdjęcia na miejscu, wysycha po 30-40 latach — przez co zdjęcia odpadają, przesuwają się lub giną. Albumy samoprzylepne z lat 70. i 80. (typ "magnetyczny" z lepką powierzchnią strony i przezroczystą folią) są najbardziej problematyczne: klej z czasem staje się coraz bardziej kwaśny i może trwale uszkodzić zdjęcia od spodu.
Same strony również się niszczą. Kwaśne gatunki papieru, używane w tańszych albumach, żółkną i kruszą się. Kartonowe strony pęcznieją od wilgoci i kurczą się przy suchym powietrzu, powodując pęknięcia i odkształcenia. Przezroczysta folia z albumów magnetycznych żółknie i może przyklejać się do powierzchni zdjęć.
Zdjęcia w albumie cierpią na te same problemy co luźne odbitki: blaknięcie barwników, uszkodzenia wilgotnościowe, pleśń i mechaniczne zużycie. Ale w albumie jest dodatkowa komplikacja: zdjęcia, które są przyklejone, nie mogą być wyjęte do indywidualnego skanowania bez ryzyka uszkodzenia. Opracowaliśmy specjalistyczne techniki bezpiecznej digitalizacji takich zdjęć — albo ostrożne oddzielenie, albo skanowanie razem ze stroną.
Podpisy — odręczne teksty obok lub pod zdjęciami — to niezastąpiona część rodzinnej historii. Wyjaśniają kto, kiedy i gdzie. Jeśli album zostanie zniszczony, te opowieści przepadną na zawsze.