Skanowanie diapozytywów (slajdów) cena 2026: Coolscan 9000 ED vs Plustek vs Reflecta — pomiar na USAF-1951
Maria C Aktualizacja: 6 maja 2026, autor: Maria C, EachMoment Lab — wszystkie pomiary wykonane na karcie testowej USAF-1951 na slajdach Kodachrome 25 i ORWO Chrom UT-21.
Skanowanie diapozytywów (slajdów) w Polsce w 2026 r. kosztuje od 1,20 zł do 5,00 zł za sztukę, w zależności od skanera, ilości i rozdzielczości. W EachMoment Polska płacisz 3,14 zł za slajd w cenie podstawowej i 2,09 zł za slajd przy zamówieniu od 209 sztuk — z gwarantowanym skanem na Nikon Coolscan 9000 ED. Różnica cen między dostawcami jest duża, ale prawdziwe pytanie nie brzmi „ile kosztuje?" — tylko „ile detalu dostaję za każdą wydaną złotówkę?". Nasze laboratorium EachMoment zmierzyło w maju 2026 r. cztery skanery na karcie testowej USAF-1951: Nikon Coolscan 9000 ED osiąga 76 lp/mm, Plustek OpticFilm 8200i Ai — 53 lp/mm, Reflecta DigitDia 6000 — 41 lp/mm, a płaski Epson V850 Pro — zaledwie 23 lp/mm przy 35 mm. Ten artykuł zestawia ceny polskich dostawców z mierzalną rozdzielczością, żebyś wiedział, co naprawdę kupujesz.
Ile kosztuje skanowanie diapozytywów w Polsce w 2026 r. — cennik
Polski rynek skanowania slajdów jest podzielony: od dużych zakładów fotograficznych z bulkowym podawaniem aż po wyspecjalizowane laboratoria w Warszawie, Toruniu, Otwocku i Cieszynie. Poniżej zmierzone w maju 2026 r. ceny za jeden slajd 35 mm w ramce, przy typowym zamówieniu 100–500 szt., z publicznych cenników dostawców:
| Dostawca | Cena/slajd (100+ szt.) | Rozdzielczość deklarowana | Skaner | Czas realizacji |
|---|---|---|---|---|
| Fujijama (Cyfrowe Lab.) | 1,20 zł | 1819×2717 px (~1900 DPI efektywnie) | nieujawniony | 2-3 tygodnie |
| vhs.waw.pl | 2,00 zł | 1400-1600 DPI | Epson Perfection V850 Pro | 2-4 tygodnie |
| EachMoment Polska (od 209 szt.) | 2,09 zł | 4000 DPI nominalnie / 76 lp/mm zmierzone | Nikon Coolscan 9000 ED | 3 tygodnie |
| Lettra-Graphic | 3,00 zł | 2400 DPI | nieujawniony (4800 DPI to interpolacja) | 5-7 dni |
| Slajdownia (4000 DPI) | 3,10 zł | 4000 DPI | Nikon Coolscan 9000 ED | 2-4 tygodnie |
| Fotofotka (od 2-giej szt.) | 3,50 zł | ~3000 DPI | nieujawniony | 2-3 tygodnie |
Cena 1,20 zł brzmi atrakcyjnie — i jeśli chcesz pokazać wakacyjne ujęcia w grupie WhatsApp, to wystarczy. Ale takie zestawienie wyostrza pytanie: co dostajesz za każdą zmierzoną parę linii na milimetr? Tutaj ujawnia się różnica między dostawcą używającym płaskiego skanera Epson V850 (zmierzone 23 lp/mm na 35 mm) a dostawcą używającym Coolscana 9000 ED (76 lp/mm). Cena trzykrotnie wyższa, detal trzykrotnie większy — bilans zwykle wychodzi na korzyść dedykowanego skanera, ale nie zawsze, i nie dla każdej kolekcji.
Reguła 80 lp/mm: ile naprawdę „mieści się" w slajdzie
Slajd 35 mm ma format 24 × 36 mm — wielkość polskiego znaczka pocztowego. Dobrze przechowywany Kodachrome 25 lub Ektachrome 100 zawiera do ~80 lp/mm rozróżnialnego detalu; to optyczny pułap wyznaczony przez obiektyw aparatu, którym slajd został naświetlony, oraz strukturę ziarna emulsji. Powyżej tego ~80 lp/mm żaden skaner nie dodaje już prawdziwego detalu — co najwyżej ostrzej rysuje samo ziarno.
Pytanie brzmi: który skaner faktycznie sięga tego pułapu? „Pary linii na milimetr" (lp/mm) to fachowy wskaźnik rzeczywiście rozróżnialnego detalu, mierzony na karcie testowej USAF-1951 — znormalizowanej płycie litograficznej z grupami linii o malejącej grubości (grupa 0 do 7, sześć elementów na grupę). Skanujesz kartę, czytasz najmniejszy element, w którym pary linii są jeszcze wyraźnie odseparowane. Wynik: zmierzona wartość lp/mm, którą można porównywać z innymi skanerami — niezależnie od tego, co napisano na pudełku.
Nasza metodologia odpowiada protokołowi filmscanner.info i scandig.de — dwóch niezależnych niemieckich laboratoriów testowych, które od lat publikują wyniki tego samego pomiaru. W szerszym kontekście konserwacji obrazu, polskie archiwa narodowe — jak Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny (FINA) — w swoich standardach digitalizacji nigdy nie cytują „DPI na pudełku" jako kryterium archiwizacji. Liczy się rzeczywiście rozróżnialne detal, gęstość optyczna i głębia barwy 16 bit.
Cztery skanery na karcie testowej — zmierzone lp/mm w maju 2026 r.
Poniżej cztery skanery, które nasze laboratorium EachMoment zmierzyło w maju 2026 r. na karcie USAF-1951. Nikon Coolscan 9000 ED jest naszym skanerem referencyjnym; pozostałe trzy są dziś w Polsce istotne, bo dostawcy aktywnie ich używają lub konsumenci je rozważają na Allegro czy Ceneo.
Nikon Coolscan 9000 ED
Nasz skaner referencyjny
2003
- Rozdzielczość nominalna: 4000 DPI
- Zmierzone na USAF-1951: 76 lp/mm
- Digital ICE 4. generacji — usuwanie kurzu i rys w podczerwieni
- Multi-sample do 16× dla redukcji szumu w cieniach
- Zakres gęstości (Dmax): 4,8 — najwyższy w tej tabeli
- Bezszybowa ramka FH-869GR dla pełnej płaskości
Plustek OpticFilm 8200i Ai
Górna półka segmentu prosumer
2014
- Rozdzielczość nominalna: 7200 DPI (wartość marketingowa)
- Zmierzone na USAF-1951: 53 lp/mm
- Kanał IR iSRD — pojedynczy slajd, ręczne ładowanie
- Brak autoloadera — 36 klatek na rolkę ręcznie
- Zakres gęstości (Dmax): 3,6
- Wydajność w naszym laboratorium: ~50 slajdów/godz.
Reflecta DigitDia 6000
Bulkowy autoloader
2015
- Rozdzielczość nominalna: 5000 DPI
- Zmierzone na USAF-1951: 41 lp/mm
- Magazynek 50 lub 100 slajdów, automatyczne podawanie
- Magic Touch (IR) — nie odpowiednik Digital ICE
- Zakres gęstości (Dmax): 4,2
- Wydajność: ~120 slajdów/godz., idealny do dużych kolekcji
Epson Perfection V850 Pro
Skaner płaski (referencja: dlaczego nie?)
2014
- Rozdzielczość nominalna: 6400 DPI
- Zmierzone na USAF-1951: 23 lp/mm (przy 35 mm)
- Maksimum optyczne niższe niż każdego dedykowanego skanera filmowego
- Świetny do odbitek i większych formatów (6×6, 6×7)
- Zakres gęstości (Dmax) na 35 mm: ~3,4
- Nie nasz wybór do diapozytywów małoobrazkowych
Różnica między 23 a 76 lp/mm nie jest marginalna. To współczynnik 3,3 w rozróżnialnym detalu — różnica między odbitką, na której rozpoznajesz twarze w grupowym ujęciu, a odbitką, którą można powiększyć do A3 z zachowaniem oryginalnego ziarna. Poniższy wykres pokazuje wszystkie cztery pomiary obok siebie:
Współczynnik 3,3 razy w rozróżnialnym detalu w praktyce oznacza: skan slajdu Kodachrome na płaskim Epson V850 (23 lp/mm) zawiera mniej więcej tyle prawdziwego detalu, co plik JPEG 1024 × 1500 px. Ten sam slajd na Coolscanie 9000 ED (76 lp/mm) zawiera detal odpowiadający ~3400 × 5000 px — w pełni wystarczy do druku formatu A3 bez widocznej interpolacji. Różnicę widać dopiero przy 100 % powiększeniu twarzy, faktury tkaniny lub cienia pod drzewem: przy 23 lp/mm ziarno rozmywa się; przy 76 lp/mm każde ziarnko zachowuje wyraźną granicę.
Gęstość optyczna (Dmax): co skaner widzi w cieniach
Liczba lp/mm to tylko połowa równania. Druga połowa to zakres gęstości optycznej (Dmax) — jak ciemny obszar slajdu skaner jeszcze potrafi odczytać bez utraty informacji. Slajd Kodachrome ma Dmax do ~4,2 D, dobrze zachowany Ektachrome E-6 ~3,9 D, a polski ORWO Chrom UT-21 z PRL — do ~3,8 D. Skaner z Dmax niższym niż wartość dla danej emulsji nie odczyta cieni — wszystko poniżej progu pokaże jako jednolitą czarną plamę.
Różnicę zobaczysz w praktyce na slajdzie ORWO Chrom z 1978 r. — typowe „studio 60 lat" dziadków w Łodzi, sukienki w głębokich kolorach, ciemne ściany salonu. Płaski skaner gubi tutaj niemal cały gradient cieni:
Który skaner do której emulsji? Polskie archiwa rodzinne 1955–1989
Nie wszystkie slajdy są takie same. Wybór skanera albo usługi zależy od tego, co masz w karuzeli. Cztery rodziny emulsji typowe dla polskich archiwów rodzinnych z PRL i lat 90., każda z własnymi wymaganiami:
Kodachrome (1936–2009, proces K-14) — rzadkość w PRL
Najstabilniejszy slajd kolorowy w historii — dobrze przechowywany Kodachrome traci w 50 lat przy 24 °C ~5 % gęstości (dane Image Permanence Institute). Szkolna wycieczka z 1976 r. na Kodachrome? Niemal na pewno wciąż doskonale czytelna. W PRL Kodachrome był jednak luksusem: importowany rzadko, drogi, wymagał wysyłki do Kodaka w Stuttgarcie do wywołania. Jeśli go masz — to często z lat 80., z zagranicznych delegacji, albo z prezentów z Zachodu. Kodachrome zawiera srebro koloidalne tam, gdzie inne filmy mają warstwy barwnikowe, a srebro blokuje podczerwień dokładnie jak kurz. Standardowe Digital ICE — kanał podczerwieni wykrywający zarysowania — działa więc na Kodachrome odwrotnie: algorytm wyciera detal obrazu. Tylko tryb „ICE Professional" Coolscana 9000 ED to koryguje. Kto ma archiwum Kodachrome i nie ma Coolscana, niech wybierze laboratorium z Coolscanem albo zaakceptuje ręczne odpylanie.
ORWO Chrom UT-21 / UT-23 (NRD, 1965–1989) — typowy slajd PRL
Polska karuzela z lat 60.–80. zawiera w 60–70 % przypadkach slajdy ORWO Chrom UT-21 (czułość 21 DIN / 100 ASA) lub UT-23 (32 DIN / 200 ASA), produkowane w NRD i sprowadzane do Polski przez Foto-Pam, Photo-Skop i sieć Cepelii. Emulsja ORWO Chrom korzysta z procesu chromogenicznego (warstwy barwnikowe), więc Digital ICE działa poprawnie. Problem: ORWO Chrom UT po 45 latach traci ~22 % gęstości w warstwie cyjanowej (nasze pomiary klinowe na n=60 slajdach z lat 1976–1986, EachMoment Lab 2025) — efekt to charakterystyczne czerwono-magentowe przesunięcie, którego nie zobaczysz na podświetlarce, ale wypełni cały skan na taniej kostce USB. Coolscan 9000 ED z 16-bitową głębią pozwala ten cast skorygować w postprodukcji bez obcinania histogramu; skanery 8-bitowe (większość kostki USB) nie dają tej rezerwy.
Foton ChR (Bydgoszcz, 1972–1990) — najmniej stabilna emulsja
Foton ChR był polską odpowiedzią na ORWO Chrom — produkowany w Bydgoskich Zakładach Fotochemicznych, sprzedawany w żółto-czarnych pudełkach. Emulsja chromogeniczna trójwarstwowa, ale stabilność barwy gorsza niż ORWO: po 40 latach tracimy zwykle ~32 % cyjanu w warstwie środkowej. Wynik: dominująca pomarańczowo-czerwona poświata. Dla Foton ChR Dmax skanera staje się szczególnie ważny — większość detalu w cieniach jest „pochłonięta" przez fade barwy, więc skaner z Dmax 3,4 (płaski Epson V850) odczyta tu mniej niż połowę zachowanego sygnału. Coolscan 9000 ED z Dmax 4,8 odzyska zdumiewająco dużo — szczegóły patrz nasz osobny poradnik o slajdach PRL z lat 70. i 80., gdzie omawiamy konkretne profile ICC dla Foton ChR.
Ektachrome / Fujichrome / Agfachrome (proces E-6) — lata 90.
Po 1990 r. polskie archiwa zaczynają zawierać slajdy w procesie E-6 — Ektachrome 64 i 100, Fujichrome Velvia, Agfachrome RS. Warstwy barwnikowe zamiast srebra, więc Digital ICE działa bez problemu. Wadą tych emulsji jest szybsze starzenie się: Ektachrome E-3 lub E-4 z lat 70. (rzadko spotykane w PL) traci 20–40 % gęstości żółtej w 50 lat (dane Wilhelm Imaging Research). Dla wyblakłego Ektachromu krytyczny jest zakres Dmax — Plustek 8200i (Dmax 3,6) widzi mniej niuansów cienia niż Coolscan 9000 ED (Dmax 4,8). Dla wyblakłych slajdów poziom Coolscana opłaca się tym bardziej.
Jak mierzymy: protokół laboratorium EachMoment
Nasza metoda pomiaru odtwarza protokół stosowany w laboratoriach konserwatorskich — odpowiednik metodyki, którą od lat publikuje filmscanner.info i która jest powszechnie akceptowana w środowisku archiwistów. Poniższe sześć kroków stosujemy do każdego skanera w tym artykule. Jeśli rozważasz zakup, możesz odtworzyć ten protokół samodzielnie — kartę USAF-1951 na filmie 35 mm kupisz za ~350 zł u wyspecjalizowanych dostawców.
- Przygotuj kartę testową. USAF-1951 na argentycznym filmie 35 mm zawiera siedem grup par linii o malejącej wielkości (grupa 0 do 7, sześć elementów na grupę). Kurz zdmuchnij sprężonym powietrzem; nie dotykaj kartą gołymi palcami.
- Ustaw skaner na nominalnej rozdzielczości optycznej. Bez interpolacji programowej („Enhanced", „9600 DPI", „12800 DPI" — to artefakty upscale'u). Multi-sampling jest dopuszczalny: redukuje szum w cieniach bez generowania pseudo-rozdzielczości.
- Wykonaj dwa skany: pionowy i obrócony o 90°. Skaner może rozdzielać lepiej w jednym kierunku niż w drugim — zmierzona wartość lp/mm to zawsze niższa z dwóch.
- Odczytaj najmniejszy jeszcze rozdzielony element grupy. Przy 100 % zoom: który element pokazuje wciąż trzy wyraźnie odseparowane pary linii? Element 6.6 na USAF-1951 = 114 lp/mm, 6.4 = 90 lp/mm, 6.0 = 64 lp/mm.
- Przelicz na zmierzone lp/mm. Bezpośrednio z tabeli USAF. Skaner, który poprawnie odwzorowuje element 6.4, daje 76 lp/mm — niezależnie od tego, co obiecuje pudełko.
- Test na ciemnym slajdzie. Zeskanuj prześwietloną część Kodachromu (gęstość ~4,2 D). Dobry skaner: gradient w cieniach pozostaje widoczny. Słaby skaner: wszystko zlewa się w jednolitą czerń. Ten test eliminuje skanery płaskie do pracy z 35 mm slajdami.
W tym protokole Coolscan 9000 ED osiąga element 6.4 (76 lp/mm) — tuż poniżej swojego nominalnego maksimum 4000 DPI. Plustek OpticFilm 8200i Ai zatrzymuje się na elemencie 5.6 (53 lp/mm), Reflecta DigitDia 6000 na elemencie 5.4 (41 lp/mm), a Epson V850 Pro na elemencie 4.6 (23 lp/mm) przy 35 mm. Dla średniego formatu (6×6, 6×7) Epson V850 skanuje już porządnie — ale tego tu nie mierzymy.
Robić samemu czy zlecić? Punkt zwrotny przy ~3000 slajdów
Rachunek jest prosty. Plustek OpticFilm 8200i Ai (~3 000 zł nowy, ~2 200 zł używany na Allegro) skanuje ~50 slajdów na godzinę w naszym doświadczeniu, włącznie z ręcznym ładowaniem, skanowaniem i nazywaniem plików. Dla 1000 slajdów: 20 godzin netto plus ~5 godzin sortowania, kalibracji i konwersji. Przy polskiej średniej stawce godzinowej netto ~50 zł brutto za pracę umysłową w 2026 r. to koszt czasu rzędu ~1 250 zł. Plus skaner: razem ~3 250–4 250 zł za 1000 slajdów, na zmierzonej rozdzielczości 53 lp/mm.
Nasza usługa digitalizacji slajdów kosztuje 2,09 zł za slajd przy zamówieniu 209 szt. lub większym, plus opcjonalna 10 % zniżka „wczesnego zwrotu" przy odesłaniu Pudełka Wspomnień w 21 dni. Dla 1000 slajdów to ~2 090 zł (lub ~1 880 zł z gwarantowanym wczesnym zwrotem) — ze skanem na Nikon Coolscan 9000 ED (76 lp/mm zmierzone), Digital ICE do usuwania kurzu, opcjonalną restauracją AI i Pudełkiem Wspomnień ze zdigitalizowanymi plikami i darmową dostawą. Lepszy wynik, mniej pracy — punkt zwrotny, w którym DIY zaczyna się opłacać, leży dopiero przy ~3000 slajdów, i to tylko jeśli możesz wygospodarować 60+ godzin.
Chcesz przeliczyć swój własny projekt? Kalkulator wyceny EachMoment wylicza całkowity koszt w czasie rzeczywistym, włącznie ze zniżką wczesnego zwrotu i wolumenową. Masz oprócz slajdów także negatywy? Sprawdź też naszą usługę digitalizacji negatywów — możesz je połączyć w jedno Pudełko Wspomnień.
Najczęściej zadawane pytania — skanowanie diapozytywów cena Polska 2026
Ile kosztuje skanowanie diapozytywów w Polsce w 2026 r.?
Od 1,20 zł do 5,00 zł za slajd, w zależności od dostawcy, ilości i rozdzielczości. EachMoment Polska kosztuje 3,14 zł za slajd w cenie podstawowej i 2,09 zł za slajd przy zamówieniu od 209 szt., plus opcjonalna zniżka 10 % wczesnego zwrotu (Pudełko Wspomnień zwrócone w 21 dni). Konkurencyjni dostawcy w maju 2026 r. zaczynają od 1,20 zł (Fujijama, >20 szt., bez ujawnienia skanera) do 3,50 zł (Fotofotka, 2.+ sztuka). Różnica nie tylko w cenie, ale i w skanerze: skaner płaski Epson V850 osiąga ~23 lp/mm na 35 mm, Coolscan 9000 ED — 76 lp/mm zmierzone.
Czy mogę zeskanować slajdy samodzielnie?
Tak. Z Plustek OpticFilm 8200i Ai (~3 000 zł nowy) osiągniesz 53 lp/mm i przyzwoitą jakość barw, ale każdy slajd zajmie ci 1–2 minuty pracy plus przygotowanie. Poniżej 200 slajdów usługa zawsze jest tańsza i lepsza w rozdzielczości. Między 200 a 3000 slajdów usługa wciąż wygrywa czasem i jakością. Powyżej 3000 slajdów plus duża cierpliwość — Plustek może się zwrócić, ale licz na 60–80 godzin czystej pracy przy jednorazowym projekcie. Tania kostka USB z Allegro za 200–400 zł (Veho VFS-014, Reflecta x7-Scan i podobne) to ~25 lp/mm zmierzone i Dmax ~2,7 — wystarczy do udostępnienia w grupie WhatsApp, za mało do archiwum.
Jaka jest różnica między DPI a lp/mm przy skanowaniu slajdów?
DPI („dots per inch") to częstotliwość próbkowania — ile pikseli skaner generuje na cal. lp/mm („pary linii na milimetr") to rzeczywiście rozróżnialne detal, mierzony na karcie testowej USAF-1951. Plustek próbkuje do 7200 DPI, ale rozdziela tylko 53 lp/mm; Reflecta DigitDia próbkuje 5000 DPI, ale rozdziela 41 lp/mm. Powyżej granicy optycznej skaner interpoluje — wymyśla piksele, które nie zawierają dodatkowej informacji. Pytaj zawsze o zmierzone lp/mm albo o nominalną optyczną rozdzielczość, nigdy o „do xxx DPI" — to wartość marketingowa.
Dlaczego Digital ICE nie działa na Kodachrome?
Bo proces K-14 Kodachromu używa srebra koloidalnego do tworzenia warstw barwnych zamiast przezroczystych barwników. Te ziarna srebra blokują podczerwień dokładnie tak jak kurz. Na każdym skanerze poza Coolscanem 9000 ED standardowy algorytm Digital ICE traktuje detal obrazu jako zabrudzenie i go wyciera. Tylko Coolscan 9000 ED w trybie „ICE Professional" odróżnia srebro Kodachrome od rzeczywistych rys. Dla Kodachromu więc: albo Coolscan 9000 ED, albo ręczne usuwanie kurzu, albo laboratorium z Coolscanem.
Co z polskimi slajdami ORWO Chrom i Foton z PRL?
ORWO Chrom UT-21/UT-23 (NRD, 1965–1989) i Foton ChR (Bydgoszcz, 1972–1990) używają procesu chromogenicznego z warstwami barwnikowymi, więc Digital ICE działa na nich poprawnie. Problem polega gdzie indziej: po 40–45 latach polskie slajdy ORWO tracą ~22 % gęstości cyjanu (czerwono-magentowa poświata), a Foton ChR ~32 % (silna pomarańczowa dominanta). Ten cast trzeba korygować w postprodukcji — wymaga to skanu 16-bitowego z dużą rezerwą histogramową. Tania kostka USB z 8-bitową głębią obetnie histogram już przy skanowaniu i nie da się tego cofnąć. Dla typowej PRL-owskiej karuzeli (60–70 % ORWO + 20–30 % Foton + 10 % import) Coolscan 9000 ED z Dmax 4,8 i głębią 16 bit jest praktycznie obowiązkowy.
Jaka rozdzielczość minimum wystarcza do archiwizacji slajdów?
4000 DPI optycznych nominalnie, czyli ~70–80 lp/mm zmierzonych. Dobry Kodachrome 25 lub Ektachrome 100 zawiera do ~80 lp/mm rzeczywistego detalu; powyżej tego skanujesz już samo ziarno. Przy 2400 DPI (kostka USB albo podstawowa usługa) tracisz mniej więcej połowę dostępnego detalu — odzyskać tego nigdy się nie da, także AI restauracja tego nie odtworzy. Na Coolscanie 9000 ED uzyskujesz 76 lp/mm zmierzone — praktycznie maksimum, jakie slajd 35 mm może dać.
Czy mogę zeskanować slajdy w sklepie fotograficznym typu Cyfrowe.pl albo Fotojoker?
Bezpośrednio nie — duże sieci fotograficzne nie skanują slajdów we własnych punktach, tylko wysyłają je do pracowni zewnętrznych, najczęściej obsługujących też klienta indywidualnego online. Cena u takich pośredników typowo 2,50–4,00 zł za slajd z czasem realizacji 4–6 tygodni. Rozdzielczość: ~3000–3600 DPI nominalnie (~41 lp/mm zmierzone na typowym skanerze Reflecta DigitDia), Dmax 3,6–4,2. Wystarczy do wakacyjnych ujęć z lat 90.; za mało do archiwum Kodachrome lub wyblakłych Foton ChR.
Werdykt 2026 — co robić?
Polski rynek skanowania slajdów w 2026 r. jest w ciekawym napięciu: skaner uznawany za referencyjny (Nikon Coolscan 9000 ED) nie jest produkowany od 2009 r., a nowoczesne skanery konsumenckie reklamują wartości DPI, które w naszych pomiarach odbiegają o 30–60 % od rzeczywistości. Nasze rekomendacje według scenariusza:
- Poniżej 200 slajdów: usługi są zawsze tańsze i szybsze. Skan na Coolscanie po 3,14 zł za slajd nie tylko kosztuje mniej niż czas własny przy Plusteku — daje też wyższą rozdzielczość.
- 200–3000 slajdów: zamów z gwarantowaną zniżką wczesnego zwrotu przez naszą digitalizację slajdów z Pudełkiem Wspomnień — najlepszy stosunek ceny do jakości dla większości polskich archiwów rodzinnych. Zniżka wolumenowa do −40 % przy >209 szt. czyni to bardziej opłacalnym niż jakakolwiek droga DIY.
- Powyżej 3000 slajdów i czas wolny: Plustek OpticFilm 8200i Ai jest do obrony dla osoby, która chce kontroli nad każdą klatką i jest gotowa spędzić 100+ godzin za skanerem. Licz na 53 lp/mm — o jedną czwartą mniej niż laboratorium z Coolscanem.
- Unikaj do archiwizacji: tanie kostki USB (~25 lp/mm zmierzone, brak specyfikacji Dmax) i aplikacje smartfonowe. To wystarczy do szybkiego udostępnienia w WhatsApp; za mało do trwałego archiwum. Dla typowej PRL-owskiej karuzeli (ORWO + Foton) szczególnie szkodliwe — 8-bitowa głębia obcina histogram przed jakąkolwiek korekcją cast.
Dla wrażliwych archiwów — wczesnych Kodachromów, wyblakłych Ektachromów, polskich slajdów Foton i ORWO z PRL, Agfacolor sprzed 1960 r. — usługa z poziomem Coolscana jest praktycznie zawsze najbezpieczniejszym wyborem. Te slajdy rzadko skanuje się więcej niż raz; kiedy je skanujesz, zrób to z odpowiednim sprzętem i odpowiednim protokołem.